Kolejną kolejkę na własnym obiekcie przyszło nam zagrać ze spadkowiczem z IV ligi czyli GKS Kobierzyce. Nasi zawodnicy mocno zmobilizowani po ostatniej porażce w Prusicach chcieli szybko się odkuć i zainkasować 3 punkty.

Mecz bardzo dobrze rozpoczął się dla naszej drużyny bo już w 10 minucie Matyja podaje do powracającego do pierwszego składu Kamila Pirgi a ten rozpoczyna swój show strzelając pierwszą bramkę w tym spotkaniu. Po strzelonej bramce, Kobierzyce chciały jak najszybciej znaleźć sposób na naszą defensywę, na szczęście bezskutecznie. W 33 minucie Przemek Ujas ma czystą pozycję do strzału lecz upatruje lepiej ustawionego naszego napastnika, podaje nad głową obrońcy do Kamila Pirgi, który strzela z bliskiej odległości swoją drugą bramkę. Tym samym wynikiem zakończyła się pierwsza połowa i to zawodnicy Jacka Kucharskiego schodzili na przerwę w lepszych humorach.

Druga połowa zaczęła się podobnie jak pierwsza od mocnego uderzenia Mechanika Brzeziny. W 52 minucie Filip Janiak zostaje faulowany w polu karny i sędzia nie miał innego wyjścia jak pokazać na jedenastkę, do której podszedł Kamil Pirga i precyzyjnym strzałem zdobył już trzecią bramkę dla Brzeziny zdobywając przy okazji hat tricka. Nasza drużyna poszła za ciosem i postanowiła dobić rywali i już w 56 minucie tym razem to Pirga zamienia się w asystenta podając do Bartka Matyi, który nie pomylił się i zdobył swoją pierwszą bramkę w tym spotkaniu a czwartą dla brzezińskiego zespołu. W 61 minucie było już praktycznie po meczu, po faulu na Korkoszu sędzia wskazał na drugiego karnego a pewnym egzekutorem okazał się Bartek Matyja podwyższając wynik na 5:0. Chwilę rozluźnienia przy tak wysokim wyniku wykorzystali goście strzelając do końca meczu dwie bramki lecz one nic nie dały i zawodnicy naszej drużyny mogli zacząć świętowanie z okazji zdobycia kolejnego kompletu punktów w meczu.

Naprawdę miło było patrzeć na grę brzezińskiej drużyny. Ekipa Jacka Kucharskiego wyglądała o wiele lepiej niż spadkowicz z IV ligi i zasłużenie zainkasowała 3 punkty umacniając się w czołówce tabeli. Kolejnym spotkaniem jaki rozegrają nasi zawodnicy to Puchar Polski na szczeblu wrocławskim a przeciwnikiem będzie Piast Żerniki Wrocławskie, drużyna grająca na co dzień w IV lidze. Na ten mecz zapraszamy na nasze boisko przy ul. Parkowej w środę o godz 16:30

EKF Mechanik Brzezina – GKS Kobierzyce 5:2 (2:0)

10′ 33′ 54′ Kamil Pirga
56′ 61′ Bartłomiej Matyja

EKF Mechanik Brzezina: Wójcik – Pisarski, Szmajda, Lament, Janiak, Markowski, Korkosz(Antosiewicz), Ujas Przemysław(Przewłocki), Szczytowicz, Matyja, Pirga

Druga drużyna wygrywa w derbach.

Fantastycznie zakończył się weekend dla Brzeziny. Druga drużyna Mechanika podejmowała na wyjeździe Zorzę Wilkszyn i chcąc wrócić na szczyt B-klasy musiała swój mecz wygrać. Cel został osiągnięty bo Mechanik wygrał aż 6:1. Dobre spotkanie rozegrane przez nasz zespół od pierwszej do ostatniej minuty mogło się podobać czego efektem jest przekonywujące zwycięstwo.

Zorza Wilkszyn – EKF Mechanik II Brzezina 1:6

Bramki: Czernatowicz, Kejdrowski, Bojarski, Wan, Wróbel, Truchan